niedziela, 23 grudnia 2012

Hej mała zmianka ale tylko dziś.

Hej . Tu Julie.Nadine nie ma internetu i poprosiła mnie abym napisała ostatnią część za nią.Ta powinna być raczej dłuższa od poprzednich. 

Reneesme wbiegła do pokoju.Dakota spojrzała na nią pytająco. 
-Czy coś się stało?-zapytała dziewczyna. 
-Dyrektorka tylko rozmawiała ze mną. Nic się nie stało.- Reneesme zaczęła grzebać w szufladzie od biurka w poszukiwaniu komórki.Znalazła ją i włożyła do małej torebki w kolorze jasnego niebieskiego.Dlaczego dyrektorka miała by zadawać jej takie pytania skoro wszystko jest jasne.Nikt do tej pory nie podejrzewał Dakoty o to ,że jest wampirem.Jadła i wykonywała czynności tak jak inni w tej szkole.
-Słuchaj Dakoto-zaczęła.-dyrektorka wspominała mi coś o tym ,że ponoć zimno skóra istota znajduje się na terenie naszej szkoły.Wiesz coś może o tym?-Reneesme zestresowała się i oglądałą swoje paznokcie żeby nie spojrzeć swojej przyjaciółce w oczy.Dakota zawachała się i przez moment nie odpowiadała na zadane jej pytanie.Reneesme wyczuła to i zadała kolejne pytanie. -Jesteś nią?-spytała powoli odsuwając się do drzwi widząc nienawiść,smutek i złość w oczach koleżanki.
-Nie rozumiem.-powiedziała Dakota.Zrobiła to specjalnie aby Reneesme powtórzyła pytanie i użyła słowa wampir.Wtedy była gotowa rzucić się na bezbronną Renee ,która stała w kącie a drzwi były dziwnym trafem zamknięte na klucz.-Wytłumaczysz mi to?-poprosiła z zaciśniętymi zębami i złością.Dziewczyna w piaskowej sukience do kolan podeszła do biurka ponownie i próbowała poszukać klucza od drzwi aby się wydostać z pokoju gdzie mogła zostać zabita i pogrzebana za szkołą w nocy.Na samą myśl o tym Reneesme przeszły ciarki po plecach i szukała klucza przewracając całą szufladkę.Ta upadła na podłogę i odłamał się kawałek drewna ,który skaleczył dziewczynę i dłoń.Krew nie leciała obficie ,ale ból był dość mocny.Dakota wysunęła spod swojego łóżka małe pudełko i wyciągnęła z niego kluczyki od samochodu,szarą taśmie , nożyczki i worek.  

Zaraz dokończę.          

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz