-Skoro nie ma go w kraju to gdzie może być?-zapytałam.
-Nie wiem.Może być w każdym kraju i zabijać innych ludzi bez powodu.To jego hobby i to dla niego rozrywka tak samo jak dla nas na przykład spotykanie się z przyjaciółmi i urządzanie imprez.Jest nieobliczalny i nie do pokonania.Nikt za nim nie nadąża bo zabija w bardzo szybkim tempie na całym świecie.Jeśli go nie złapiemy to zabije nawet i 6 029 ludzi w ciągu miesiąca.Jest poszukiwany na całym świecie.Do dzisiaj nikt go nie złapał.
-Aha.Dobrze.Dziękuję za informację.
-Można poprosić pani numer telefonu?Gdybyśmy dostali nowe informacje o nim?-zapytał.
-Oczywiście.345 679 745. - mężczyzna zapisał numer na kartce papieru i wyszłam.
-I jak?-zapytała Adon wstając z krzesła.
-Jest nieobliczalny.Nazywa się Nicholas Windston.Zabija na całym świecie i zabija w różnych przebraniach przez co nie można go rozpoznać z prawdziwej twarzy.Jego wygląd to włosy do ramion,nieduże usta i oczy.Widziałam portret pamięciowy.
-Aha?- otworzyła szeroko usta.- To.Jakiś.Waaaariattt.-powiedziała powoli.
-Ta.- zaśmiałam się.
Julie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz